W niedzielę 17 listopada o godz. 1 pp. w nowym gmachu
Gimnazjum Polskiego w Kownie odbyła się uroczystość
poświęcenia sztandaru korporacji "Lauda", złożonego jej w
darze przez filistrów.
Jeszcze na długo przed
rozpoczęciem obchodu zaczęli się gromadzić na przestronnych
korytarzach gimnazjalnych członkowie polskiego społeczeństwa
miejscowego, przybyli specjalnie na uroczystość filistrzy
korporacji, młodzież akademicka, wreszcie uczniowie
gimnazjum.
O rozpoczęciu
uroczystości obwieścił olderman (gospodarz) kol. Ks.
Narkiewicz, prosząc o zachowanie ciszy. Jakoż w
przeciwległym końcu sali ukazała się grupa 3 korporantów w
szarfach - to chorąży kol. Z. Doborzyński w asyście
wiceprezesa korporacji kol. W. Stommy i sekretarza kol. Z.
Mirowskiego. Grupa zbliżyła się ku stołowi prezydjalnemu
i stanęła z lewej strony: reszta członków korporacji na
czele z oldermanem zajęła już wcześniej miejsce z prawej
strony stołu prezydjalnego. Po chwili ukazała się sylwetka
sędziwego filistra, przewodniczącego uroczystości, p. St.
Brzozowskiego, któremu towarzyszył prezes korporacji kol.
Szyłkarski. Przewodniczący po otwarciu uroczystości zaprosił
do prezydjum ks. kanonika B. Lausa, filistra Korporacji hr.
Plater-Zyberka i członka korporacji kol. Cz. Galińskiego.
Teraz nastąpiła właściwa
uroczystość poświęcenia sztandaru. Filister hr.
Plater-Zyberk, jako przedstawiciel filisterjatu składającego
sztandar w darze korporacji, zbliżył się do stołu
prezydjalnego, na którym leżał rozwinięty i przykryty dwiema
barwnemi szarfami sztandar. Szarfy te zostają usunięte i
oczom zebranych ukazał się granatowo-biało-czerwony sztandar
"Laudy". Podczas gdy przedstawiciel filisterjatu trzymał go
poziomo nad stołem prezydjalnym, ks. kan. B. Laus dokonał
aktu poświęcenia, poczem wygłosił podniosłe okolicznościowe
przemówienie.
Uroczysty akt poświęcenia sztandaru korporacji "Lauda"
Z interesującem odczytem
o znaczeniu barw sztandaru i treści godła korporacji "Lauda"
wystąpił fil. hr. K. Plater-Zyberk. Każda barwa sztandaru
zarówno jak i sam sztandar, nie jest pustem, przygodnem
pojęciem. Pierwsza barwa: granatowa - oznacza wierność
przyjętym hasłom i celowi, druga i trzecia barwa - biała i
czerwona, odpowiada godłu korporacyjnemu "Fraternitas et
veritas" - "Braterstwo i prawda". Biały kolor jest symbolem
prawdy, czerwony - braterstwa, rozumianego w pojęciu jak
najszerszem. Na drugą część odczytu złożył się zarys
ideologji korporacji.
Teraz nastąpiła
wzruszająca chwila wręczenia sztandaru korporacji. Przy
dźwiękach "Pieśni do barw", śpiewanej przez korporantów, a
rozpoczynającej się od słów: "Zasiądźmy bracia wszyscy razem
w koło...", przedstawiciel filisterjatu hr. K. Plater-Zyberk
podaje sztandar do ucałowania przewodniczącemu, a następnie
prezesowi korporacji kol. H. Szyłkarskiemu, poczem doręcza
go temuż prezesowi. Teraz kolejno całują sztandar
przedstawiciel filisterjatu, a dalej wiceprezes, chorąży i
sekretarz korporacji, poczem sztandar spoczął w rękach
chorążego.
Z przemówieniem do
filisterjatu zwrócił się prezes korporacji kol. H.
Szyłkarski, mówiąc te słowa:
W imieniu korporacji
"Lauda" dziękuję kochanym Filistrom za ten piękny a dla nas
tak doniosły dar. W imieniu obecnego i przyszłych pokoleń
Laudanów składam obietnicę nieść ten sztandar przez życie
wysoko, zgodnie z naszą ideologją i starą polską tradycją
korporacyjną.
Szereg przemówień
gratulacyjnych rozpoczął W. Budzyński, zabierając głos w
imieniu społeczeństwa polskiego. Dalej przemawiali kolejno:
kol. A. Bojko od Związku Polskiej Młodzieży Akademickiej
Litwy, p. Cz. Stefanowicz - filister drugiej polskiej
korporacji na Litwie "Antevia", kol. H. Szatyński - w
imieniu "Antevii", gen. W. Stomma - od imienia rodziców
młodzieży korporacyjnej zgrupowanej w Laudzie i dyrektor
Gimnazjum Polskiego p. L. Abramowicz. Dalej zostały kolejno
odczytane gratulacje na piśmie od Rektora Uniwersytetu
Litewskiego prof. Czepińskiego, od prof. M. Römera,
od Zjednoczenia Polaków Studentów Uniwersytetu Litewskiego,
od Stowarzyszenia Opieki Matki Boskiej, od filistrów "Laudy"
pp. Z. Charmańskiego, B. i J. Butrymów i Z. Ugiańskiego. Już
po zakończeniu uroczystości nadeszły jeszcze pisma
gratulacyjne od ks. Polikarpa Maciejowskiego i filistra "Welecji"
p. A. Rymowicza. W czasie przemówień gratulacyjnych,
stosownie do zwyczajów panujących w korporacji "Lauda",
korporanci śpiewali kilkakrotnie, w odpowiedzi na życzenia,
składane przez przemawiających, jedną z pieśni oficjalnych
korporacji "Niech z setek młodych piersi...".
Po zakończeniu części
gratulacyjnej obchodu olderman kol. Ks. Narkiewicz wygłosił
referat p.t. "O istocie korporacji". Po referacie została
odśpiewana trzecia pieśń oficjalna korporacji "Gdzie rzeka
Lauda...", poczem przewodniczący zamyka uroczystość. Na
zakończenie członek korporacji kol. St. Sobolewski odśpiewał
Gaudeamus, któremu wtórowali wszyscy zebrani. Gdy
prezydjum, asysta sztandaru i reszta korporacji ruszyła ku
wyjściu, zerwały się na sali frenetyczne okrzyki "Niech żyje
Lauda!", na co korporanci odpowiedzieli znów pieśnią "Niech
z setek młodych piersi...".
Na tem uroczystości się
zakończyły i zebrani pod pięknem wrażeniem, jakie zostawił
po sobie cały przebieg uroczystości, zaczęli opuszczać
gościnny gmach gimnazjum.
O godz. 5 pp. w lokalu
Zjednoczenia Polaków Studentów Uniwersytetu Litewskiego i w
przylegającym do niego pomieszczeniu "Laudy", korporacja
podejmowała swych gości czarną kawą. Wieczorem zaś odbył się
tradycyjny w korporacji "kufel piwa".